POTULICE, ŚLESIN I OKOLICE
HISTORIA DOTĄD NIEZNANA

HISTORIA

ROK 1920

2013-10-09 09:38:24, komentarzy: 2

 

 

 Budynek byłej szkoły w Gorzeniu.




Od stycznia 1920 roku rozpoczęło działalność Starostwo Powiatowe w Bydgoszczy. Likwidacji uległ niemiecki administracyjny urząd państwowy Königlichen Landratsamt Bromberg. Przejęcie terenów przez polskie władze i utworzenie starostwa przyczyniło się do wzmożonej aktywności mieszkańców gmin powiatu bydgoskiego. Pierwszym starostą został Stanisław Niesiołowski. Zwierzchnią władzę dla Starostwa Powiatowego w Bydgoszczy stanowił Wojewoda Poznański. Dopiero od kwietnia 1938 roku starostwo znalazło się w Województwie Pomorskim. 

W „Dzienniku Urzędowym Ministerstwa Byłej Dzielnicy Pruskiej” z 29 kwietnia 1920 roku ukazał się Dekret dotyczący ustalenia nazw miejscowości powiatu bydgoskiego. Elżbietowo (Liesendorf) odtąd zwało się Elżbiecin. Pisownię innych miejscowości ustalono następująco (w nawiasach uprzednia nazwa): Goncarzewy (Goncarzewo), Gorzeń (Gorsin), Gumnowice (Gumnowitz), Kaźmierowo (Kazmirowo), Potulice (Potulitz), Piętacz (Petatz), Sicienko (Sitno Małe, Wlhelmsort), Urszulin (Ursulin), Ugoda (Frieddorf). „Dziennik Urzędowy Ministerstwa Byłej Dzielnicy Pruskiej” z 14 września 1920 roku opublikował „Rozporządzenie w przedmiocie ustalenia nazw miejscowości powiatu bydgoskiego” z 31 sierpnia wymienionego roku. Pisałem już o tym, lecz w innym kontekście. Tym razem zajmę się wsią Występ, bo z nazwą tej wsi występują prawdziwe korowody. „Celem przywrócenia jednolitości oraz odróżnienia nazw miejscowości w Województwie Poznańskiem rozporządza się, by następujące gminy, folwarki itp. powiatu bydgoskiego zwały się odtąd:” – to cytat z wydanego Rozporządzenia. Wśród dwunastu miejscowości wymieniono Józefinki (przysiółek), który uprzednio zwał się Josephinen. Dawniejszą polską nazwę przywrócono dla Występu (po niemiecku – Josephinen). Mimo takich zmian w różnych dokumentach szkolnych do 1924 roku zamiast Występu spotyka się nazwę Józefinki. Zresztą ta druga nazwa w prasie funkcjonowała nawet do lat 30. minionego wieku. Może dlatego nie znalazł się dotąd nikt, kto choćby w zarysie opisał historię nazwy tej wsi.

Wiosną nauczycielem stałym szkoły katolickiej w Strzelewie został Franciszek Bazyli. Na czas potrzeby i odwołalnie, jako siłę pomocniczą powołano tam Józefa Kasprzaka.


Szkoła ewangelicka w Ślesinie nie przestała istnieć, ale czyniono zakusy na odbieranie jej poszczególnych dóbr. Najpierw zwolniono z etatów nauczycieli Bruno Drabera i Emila Herolda. Potem rozliczono się z dotychczasowym nauczycielem Karlem Borckiem, a jego następcy nie było. Karl Borck urodził się 17 listopada 1887 roku w Starym Osiecznie (Hochzeit) niedaleko Choszczna (Kreis Arnswalde). Ukończył Królewskie Ewangelickie Seminarium Nauczycielskie w Wągrowcu. Pierwszą posadę nauczycielską otrzymał 1 kwietnia 1909 roku w Mariampolu (Marienfelde), dzisiejszym osiedlu w Bydgoszczy leżącym w Dzielnicy Wschodniej, stanowiącym część tzw. Nowego Fordonu. 15 kwietnia 1914 roku pracował w szkole ewangelickiej w Osielsku w pobliżu Bydgoszczy, a z niej przybył do Ślesina. Po zwolnieniu Borcka dzieci pobierały lekcje trzy dni w tygodniu przez 3-4 godziny. Do szkoły dojeżdżał nauczyciel z Zielonczyna. Zmniejszała się liczba dzieci uczęszczających, ponieważ sporo obywateli narodowości niemieckiej wyprowadzało się ze Ślesina i okolic. 3 sierpnia Dozór Szkolny zawarł umowę z Kazimierzem Wiśniewskim, w myśl której, sprzedał mu zbiory z roli należącej do szkoły ewangelickiej i owoce z ogrodu. 21 września Dozór Szkolny zawarł umowę z mieszkańcem Ślesina, Murkiem, któremu wydzierżawił ogród i... ubikacje. Murek otworzył w części szkoły agenturę pocztową. Umowy były podpisane, ale nie godzili się z nimi niemieccy członkowie Dozoru Szkolnego, co szerzej ujmuję w opisie kolejnego roku. Przy okazji wspomnę, że w Gumnowicach posadę stracił nauczyciel ewangelicki Willi Fenger, a w Trzeciewnicy – Paul Ackermann. Na tymczasowy, odwołalny etat w Trzeciewnicy powołano nauczyciela ewangelickiego – Schwidta.

Więcej w... książce.

Kategorie wpisu: XX wiek
« powrót

Dodaj nowy komentarz

  • htrybuszewski@poczta.onet.pl 0:24, 2 lipca 2014

    Świetna robota. Życzę powodzenia. Ale mam pytanie. Jak się ma przynależność administracyjna byłej Koloni Kanałowej C (należała do powiatu bydgokiego), a której zabudowa rozdzielala obszar powiatu bydgoskiego i miasta Nakła do którego nalezały zabudowania w rejonie Parallelki i tzw. Grobli Józefińskiej - to są istniejące zabudowania(pomiędzy Kanałem Bydgoskim w wsią Występ). Chodzi mi o schyłkowe czasy pruskie.
    HT

    Odpowiedz
  • Zenon Greinert 9:34, 2 lipca 2014

    W książce jest odpowiedź na to pytanie, zresztą poparta odpowiednią dokumentacją (mapa,wycinek z prasy niemieckiej). Z pewnością już w 1913 roku Kolonia nad Kanałem C była częścią Josephinen.

    Odpowiedz
Tworzenie stron internetowych - Kreator stron WW